czwartek, 2 czerwca 2016

Z ŁĄKI NA TALERZ: Majowy cukier z lilakiem

Czy wiecie, że tak bardzo uwielbiany przez nas pachnący bez przywędrował do nas aż z Imperium Osmańskiego?
Kawał drogi!
Właściwie, to bzem jest nazywany tylko potocznie, ponieważ jego prawdziwa nazwa to Lilak Pospolity i należy do zupełnie innej rodziny roślin, niż prawdziwy bzowy bez czarny.
Dziś rozpycha się po polskich ogrodach i parkach.
W maju wszyscy tracą dla niego głowę i zapraszają do domowych wazonów.
Ja zaprosiłam go również do kuchni, bo nie wiem czy wiecie, ale kwiaty lilaka są jadalne!
Postanowiłam zamknąć jego cudowny zapach w słoiczku :)
Już wcześniej trafiałam w internetach na takie wykorzystanie kwiatów lilaka, wypróbowałam go i jest super! :)
Uwielbiam dodawać bzowy cukier do świeżych truskawek <3
Jako słodzik do herbaty raczej się nie sprawdzi, ale dodatek do ciast i wypieków, czy jako składnik smakowy domowych lodów- będzie genialny!
Spróbujcie koniecznie!

PAMIĘTAJCIE O ZBIERANIU KWIATÓW W MIEJSCACH ODDALONYCH OD ULIC I WIĘKSZYCH MIAST!




























Cukier z kwiatami lilaka ( fioletowym bzem)
Potrzebujesz:
  • 1,5 szklanki kwiatów lilaka
  • 1 szklanka cukru ( może być również brązowy)
Sposób przyrządzenia:
1. Kwiaty zasyp cukrem w słoiku i odstaw na kilka godzin, od czasu do czasu potrząsając słoikiem, żeby kwiaty dobrze oblepiły się cukrem.
2. Mokry, kwiatowy cukier wysyp i rozłóż na pergaminie i pozostaw do wysuszenia.
3. Wysuszony cukier zmiel lub zblenduj i ponownie rozłóż na pergaminie do wysuszenia.
4. Wysuszony i rozdrobniony cukier zblenduj krótko jeszcze raz.
5. Gotowy cukier zsypuj do słoiczków i przechowuj w miejscu nienarażonym na światło słoneczne.

Smacznego!




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...