wtorek, 20 września 2016

Z ŁĄKI NA TALERZ: Syrop z nawłoci

Nawłoć jest znana też pod nazwą Mimoza, o której wspaniale śpiewał Niemen słowami Tuwima.
Od sierpnia do połowy października ogarnia swoimi żółtymi kwiatami polany, łąki, skraje lasów a nawet niektóre zielone przestrzenie miejskie.
Te z ostatniego miejsca nadadzą się do rozjaśniania w wazonach naszych jesiennych stołów, a jeśli znajdziecie czas na wyprawę na leśną polanę lub wiejską łączkę to zabierzcie ze sobą do domu kilka łodyg tej rośliny.
Roślina ta ma działanie moczopędne, co sprawia, że wyciągi z tego ziela są często stosowane w leczeniu chorób układu moczowego, a dzięki zawartym w nawłoci garbnikom ściągającym wykorzystuje się ją również w leczeniu schorzeń przewodu pokarmowego.
Wpadłam kiedyś na przepis syropu z tej rośliny i niezwłocznie udałam się na działkę, gdzie razem z dziadkiem nazbierałam nawłociowy pęk z leśnego skraju.
Syrop ma delikatny ziołowy smak przetrącony cytrynowym aromatem i świetnie komponuje się z jesienną herbatą :)
Spróbujcie!
Tyle dobra rośnie wokół nas! :D







































Syrop z nawłoci:
Potrzebujesz:
na 2-3 butelki/słoiki

  • ok. 20 kwiatostanów nawłoci 
  • sok z 1 cytryny
  • gorąca woda
  • jasny cukier brązowy demerara
Sposób przyrządzenia:
1. Kwiaty nawłoci odetnij od łodyg.
2. Kwiaty umieść w garnku, zalej je gorącą wodą tak, żeby całe były nią zakryte i odstaw pod przykryciem do ostygnięcia (temperatura pokojowa).
3. Odcedź napar od kwiatów i dodaj do niego sok z cytryny oraz cukier - w zależności od tego jak bardzo słodki chcesz uzyskać syrop, jednak im więcej cukru, tym syrop będzie trwalszy. U mnie było to pół szklanki- jest słodki, lecz nie za słodki.
Najlepszą trwałość łatwo uzyskać dodając tyle cukru, ile wynosi połowa wagi naparu.
4. Napar zagotuj z cukrem i sokiem i gorący nalewaj do wyparzonych słoiczków/ butelek - mocno zakręcone odstawiaj do góry dnem do wystygnięcia.
5. Można pasteryzować.

Smacznego!







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...