Placki też zajmują niemało miejsca w kulinarnej części mojego serca.
A kiedy przy okazji przeglądania różnych krańców internetu natknęłam się na grecki przepis łączący te dwie rzeczy w jedność, oniemiałam z zaskoczenia!
Jeszcze nigdy nie spotkałam się z plackami z pomidorów.
Ba! Nawet nie pomyślałam, że można by je stworzyć!
Rzuciłam się do pomidorów i patelni.
Za chwilę w kuchni unosił się cudowny zapach pomidorów z bazylią.
Zachłannie patrzyłam na smażące się placuszki, czekając, aż będą dość rumiane, a moje ślinianki szalały przy każdym kolejnym wdechu niosącym zapach owych smażonych.
Są! Pierwsze sztuki wjechały na talerz, a następnie do mojej buzi i już wiedziałam, że nie jest to ostatni raz, kiedy je przygotowuję.
Szczególnie teraz, kiedy zaczyna się pomidorowy sezon :)
To jak?
Do patelni! Gotowi! Start!
Pomidorowe placuszki z ziołami
Potrzebujesz:
- 3-4 pomidory
- 1 średnią cebulę
- 1 ząbek czosnku
- kilka listków bazylii
- 1/2 łyżeczki suszonego oregano
- 1/2 łyżeczki suszonej mięty
- 1 łyżkę posiekanej natki pietruszki
- sól
- pieprz
- 1/2-3/4 szklanki mąki pszennej
- olej
- naturalny jogurt grecki
Sposób przyrządzenia:
1. Pomidory umyj i pokrój w niewielką kostkę, przełóż do miski i dopraw solą i pieprzem - odstaw na 5-10min.
2. Cebulę drobno posiekaj i dodaj do pomidorów ( które powinny już puścić sok)
3. Do warzyw dodaj wszystkie zioła i przeciśnięty przez praskę czosnek- wymieszaj.
4. Stopniowo dodawaj do całości mąkę, do momentu, aż powstanie bardzo gęste ciasto naleśnikowe.
5. Smaż z obu stron na złoto.
6. Podawaj z kleksem jogurtu.
Smacznego!

Nie widziałam jeszcze takich placuszków. Wspaniały pomysł!
OdpowiedzUsuńKoniecznie spróbuj! :)
UsuńPlacki z pomidorami? Pierwsze widzę, ale są naprawdę interesujące, kusi żeby wypróbować :D
OdpowiedzUsuńmnie też skusiły! polecam! :D
UsuńŚwietne placki!
OdpowiedzUsuńWitaj w akcji pomidorowej :)
dzięki! :D
UsuńI u mnie były one wczoraj :) Robiłam je także po raz pierwszy. Smakowite :)
OdpowiedzUsuńBardzo smakowite! :)
UsuńMusiały być bardzo aromatyczne. Dziękuję za dodanie przepisu do akcji psiankowatej. Już za chwilę ukaże się jej podsumowanie.
OdpowiedzUsuńoch, tak! Dziękuję! :)
Usuń