piątek, 14 października 2016

Korbol- wielkopolski kompot z dyni

Pozostając w dyniowym temacie ( a będzie on w tym sezonie baaaaaardzo długi na blogu ;) ) spieszę podzielić się z Wami nie lada ciekawostką!
Wszyscy wiemy jak smakują kompoty.
Słodkie, owocowe i często naznaczone miłymi wspomnieniami dzieciństwa :)
Dziś też będzie o tym rodzaju napoju, jednak w zupełnie innej odsłonie!
Spędzając rodzinnie kilka dni na wielkopolskiej wsi, trafiliśmy na Festyn Ziemniaka.
Do wyboru były 3 potrawy obiadowe i do każdej z nich była podawana szklanka kompotu.
I to zupełnie niezwyczajnego!
Kiedy tylko wróciliśmy z objadania się ziemniaczanymi rarytasami, pognałam w podskokach do naszej Pani Gospodyni z kartką i długopisem w dłoni- na pewno wie coś o tym dyniowym napoju, w końcu mieszka w tych rejonach od zawsze!
Po kilku minutach, ku uciesze Pani Gospodyni, siedziałam w jej kuchni i skrzętnie notowałam.
Był to kompot z dyni, który jest przygotowywany z dodatkiem goździków i octu lub pół na pół octu z kwaskiem cytrynowym.
Łagodny, lekko cierpki, pysznie słodki i na pewno niecodzienny!
Podobno są i tacy, którzy przed przyjazdem najpierw dzwonią się upewnić, czy aby w gospodzinej spiżarni zostało jeszcze kilka słoików Korbola, bo tak właśnie nazywają ten kompot lokalni mieszkańcy.
I podobno najpyszniejszy jest po 2-3 miesiącach.
Pozostaje mi więc czekać do grudnia...:)
Ach, jak będzie pysznie!




























Korbol - kompot z dyni
na ok.2l kompotu
Potrzebujesz

  • 500g dyni ( obranej ze skóry i pozbawionej części z pestkami)
  • 2l wody
  • 8 płaskich łyżek białego cukru
  • 4 łyżki białego octu
  • 2 płaskie łyżeczki kwasku cytrynowego
  • 8 goździków
Sposób przyrządzenia:
1. Dynię pokrój w kostkę.
2. Z pozostałych składników przygotuj zalewę - wszystkie składniki umieść w garnku i na małym ogniu doprowadź do wrzenia.
3. Dynię rozłóż w miarę równomiernie w wyparzonych słoikach.
4. Z zalewy wyłów goździki.
5. Gorącym płynem zalewaj dynię w słoikach.
6. Szczelnie zakręć i odstaw do góry dnem- pozostaw do wystygnięcia.
7. Można pasteryzować.

Smacznego!










































W akcji: Kuchnia krajów słowiańskich 2016 Jemy sezonowo! Jesień

6 komentarzy:

  1. Zrobiłam go dzisiaj. Teraz pozostaje mi tylko uzbroić się w cierpliwość i czekać na efekt końcowy.
    Dziękuję za dodanie tak ciekawego przepisu do mojej akcji o kuchni słowiańskiej.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej! jestem bardzo ciekawa, czy też staniesz się wielbicielką krombola :) dziękuję za akceptację przepisu w akcji! :)

      Usuń
  2. Otworzyłam - pełne zaskoczenie smakowe, pozytywne zaskoczenie. Jest świetny. Następnym razem zrobię więcej słoików. Jeszcze raz dziękuję za tak ciekawy przepis.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój także wyszedł bardzo smaczny i też jestem przyszykowana w tym roku na zrobienie więcej jego zapasu :) Ogromnie mi miło, że przypadł Ci do gustu! :D

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...